Obraz tajemniczego świata

Czytelnicy chętnie sięgają po książki, które przenoszą ich w przeszłość. Dzięki nim poznają realia życia innej epoki oraz wygląd tamtejszego świata. To najbardziej klimatyczne i jednocześnie przerażające książki, jakie możemy trzymać w swoich rękach. Nawykli do swojej rzeczywistości przecieramy ze zdziwienia oczy, jak bardzo różni od nas byli dawniej ludzie i jakie prawa ich obowiązywały. Jeżeli chcemy zagłębić się w świat wiktoriańskiej społeczności, warto sięgnąć po I sprawisz, że wrócę do prochu.

Rozwój medycyny

Dzięki powieści obserwujemy tajemnice dawnego Edynburga. W mieście giną młode kobiety. Ich śmierci są bardzo brutalne i makabryczne. W drugiej części miasta doktor Simpson prowadzi bardzo śmiałe badania z zakresu anestezji. To zupełnie nowa dziedzina medycyny, na której skupia się uczony. Wokół niego pojawia się młody student, który staje się jego asystentem oraz dziewczyna będąca pielęgniarką. Czy zachowania i cele doktora mają coś wspólnego z morderstwami, które pojawiają się w mieście? I czy bohaterom uda się wyjść z opresji bez szwanku? Przenosimy się do roku 1847, gdzie światem rządzą marzenia, bezwzględne działania prowadzące po trupach do celu oraz nieustający rozwój, przybliżający nas do wykształconej cywilizacji.

Świat pełen tajemnic

I sprawisz, że wrócę do prochu to powieść pełna tajemniczości. Czytelnicy mogą na własnej skórze odczuć, jak wiele grozy i zarazem wyjątkowego klimatu kryje się w Edynburgu sprzed prawie dwustu lat. Dzięki niej stajemy się obserwatorami wydarzeń, które prowadziły do rozwoju nauki i medycyny. I choć fabuła jest fikcją literacką, to musimy zwrócić uwagę na fakt, że to właśnie eksperymenty, straszliwe zbrodnie i niejednokrotnie bezwzględność prowadziły ludzkość ku większej świadomości naszych ciał, fizjologii i chirurgii. Ta wiedza dodaje dodatkowej pikanterii, która sprawia, że tym bardziej pragniemy zagłębić się w realia opisywanej rzeczywistości. To wyjątkowa opowieść, która spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających czytelników.

Biegnij do księgarni

Jeżeli poszukujemy wyjątkowej opowieści, która zaprosi nas do świata pełnego tajemnic, grozy i ambicji to zdecydowanie powinniśmy sięgnąć po I sprawisz, że wrócę do prochu. To świat wiktoriańskiej rzeczywistości, w której marzenia, wiedza i pieniądze są siłą napędową wszelkich działań. Pokazuje, do jakich okropności człowiek jest się w stanie posunąć, byleby uzyskać to, czego pragnie. Biegnij do księgarni, kup I sprawisz, że wrócę do prochu i przekonaj się, jak bardzo zmienił się świat, dominujące w nim prawa i ludzka mentalność. Przyglądnij się zatrważającym mordom i żądzy, która napędza nas do działania.

O niej

Cały rok czytałam książki, które nie należały to najprostszych w odbiorze. Były to autobiografie, kryminały oraz literatura faktu. Teraz jestem na urlopie więc postanowiłam, że dla odmiany przeczytam sobie coś lekkiego, takiego idealnego na wakacje. Niewiele myśląc sięgnęłam po Dla Ellison M.S. Willis. Skończyło się tym, że tego samego wieczoru siedziałam z paczką chusteczek i płakałam. A teraz powiem Wam dlaczego płakałam.

Dzięki niej

Hunter pochodzi z bardzo dobrego domu. Jego rodzice są bardzo zamożni i dzięki temu stać ich by syn miał wszystko to o co poprosi. Hunter to wykorzystuje i robi wszystko co chce czyli pokonuje rekordy szybkości jazdą samochodem, próbuje coraz to nowych narkotyków i każdego wieczoru idzie do łóżka z inną dziewczyną. Chłopak ma dopiero dziewiętnaście lat więc rodzice martwią się o niego i mając już dość jego wyskoków wysyłają go na Florydę do wujka. Tam odcięty od swoich ulubionych rozrywek ma zastanowić się nad swoim zachowaniem. Już na samym początku pobytu u wujka poznaje Ellison, dziewczynę, która na dzień dobry wrzeszczy na niego i wrzuca go do błota.

Lato spędzone u wuja na Florydzie z Ellison na zawsze zmieniło Huntera. Ta okropna dziewczyna sprawiła, że zmienił się ze znudzonego życiem chłopaczka w mężczyznę, na którym zawsze można polegać. Jak ona to zrobiła? Przekonajcie się sami.

Hunter to taki buntownik bez powodu. Sam nie wie czego chce ale i tak się buntuje przeciw całemu światu. Gdy poznaje El okazuje się, jego podejście do życia jest niewłaściwe. To ona pokazuje mu, że życie trzeba doceniać i cieszyć się z niego każdego dnia. Z każdą stroną czytelnik ma okazję obserwować jak Hunter się zmienia i dojrzewa. Szczerze powiem, że bardzo mu kibicowałam i w efekcie końcowym cieszę się, że mu się udało. W książce czuć chemię pomiędzy głównymi bohaterami, szczególnie w ich potyczkach słownych. Czytając je uśmiechałam się sama do siebie. Powoli i trochę na przekór wszystkiemu między nimi pojawia się uczucie.

Jak wspomniałam wcześniej, ta książka rozwaliła mnie na łopatki. Nie byłam przygotowana na to, że po zakończeniu czytania przez godzinę będę siedziała i płakała. Ja nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałam nad książką. Dla Ellison jest piękną opowieścią o przyjaźni, miłości, dorastaniu oraz o śmierci. Opowiada o tym,że każdy z nas powinien cieszyć się z tego co ma by później nie żałować.

Uważam, że Dla Ellison jest bardzo dobrą książką, którą warto było przeczytać. Polecam i myślę, że razem z książką powinniście kupić chusteczki. Mogą się przydać.

 

Powstańcy (Magda Łucyan)

Powstanie warszawskie trwało od 1 sierpnia do 3 października 1944 roku. Było to wystąpienie zbrojne, a dla Powstańców walka o wolność z okupującymi Warszawę wojskami niemieckimi, zorganizowane przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza”. W tym czasie doszło do ujawnienia się najwyższych struktur Polskiego Państwa Podziemnego. W powstaniu brał udział praktycznie każdy niezależnie od wieku. Magda Łucyan, reporterka TVN przeprowadziła wywiady z ostatnimi żyjącymi świadkami tamtych wydarzeń. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które ma możliwość bezpośredniego spotkania i rozmowy z Powstańcami.

63 dni chwały

Powstanie było zaplanowane na maksymalnie trzy doby. Na tyle mieli być przygotowani Powstańcy. Walka przeciągnęła się do 63. dni starć i pociągnęła za sobą tysiące ofiar po obu stronach konfliktu. Powstańców jest coraz mniej, dlatego warto wysłuchać historie z pierwszej ręki.

„My nie chcieliśmy umierać, ale nie chcieliśmy żyć bez godności człowieczej i wolności”.

To słowa jednej z uczestniczek Powstania warszawskiego, z którą rozmawiała Magda Łucyan. Pokazuje to jak do powstania podchodzili sami uczestnicy, co nimi kierowało oraz jakie mięli cele. Autorka dzięki precyzji wypowiedzi oraz ukierunkowaniu na rozmówców wydobywa na światło dzienne prywatne odczucia walczących. Jej nadrzędnym celem stało się skupienie na ludziach. To oni są bohaterami tej książki, to historie z „pierwszej ręki”. Nie sama walka z okupantem jest tu najważniejsza, chociaż ciągle przewija się w tle opowieści. W końcu to na jej macierzy powstały przyjaźnie, ginęli bracia i siostry, przyjaciele i wrogowie, matki i ojcowie oraz synowie i córki.

„To jest takie uczucie, które już się nigdy w życiu nie powtórzyło. Chyba największe wzruszenie jakie można doznać.”

Książka „Powstańcy” przesycona jest historiami z życia. Znaleźć w niej można opowieści o bohaterstwie, męstwie i odwadze. Nie zabraknie także wspomnień o przyjaźni czy miłości, które mimo trudów powstania cementowały relacje jego uczestników. Rozmówcy pytani o to czy wahali się wziąć udział w tym pamiętnym wydarzeniu bez zastanowienie odpowiadają NIE. Powstańcy mieli w sobie pokłady optymizmu. Pomimo przeważającej siły wroga nie brakowało im hartu ducha. Przeczytać można o historii żyjącego dzisiaj powstańca, który powiedział, że stał się mężczyzną w momencie, gdy zabił pierwszego wroga. Mając wówczas 15. lat stało się jasne, że w tym momencie skończyło się jego dzieciństwo.

„Gdybyś po niego nie przyszedł, toby żył” – oświadczyła „Jurowi” matka kolegi poległego w powstaniu.

Na tą lekturę warto poświęcić czas i uzbroić się opanowanie i cierpliwość. Historie z życia wzięte, wzruszające, ale także przerażające i okrutne. To opowieści, które na długo zostaną w pamięci. Dzięki książce „Powstańcy” Czytelnik będzie miał możliwość unikalnego wejścia w świat wojny, która zawsze jest brutalna i niebezpieczna. Zajrzyj w świat zniszczonych ulic Warszawy, ale także w serca i umysły Powstańców, które dopingowały się wzajemnie.

„Wolność nie jest dana raz na zawsze i trzeba o tym pamiętać”.